• Slajd.png
  • Slajd_custom.png

Dominika - czystość

dominika_fotka
Strona internetowa, na którą spoglądasz, jest mapą mojego życia w przyjaźni z Bogiem. Pragnę podzielić się moim wieloletnim doświadczeniem w modlitwie o uzdrowienie wewnętrzne. Czuję się zobowiązana przekazać Tobie to, co sama otrzymałam od Boga. Chcę zaproponować Ci drogę, która sprawdziła się w moim życiu. Droga ta pomoże Ci budować relacje pełne autentycznej miłości. Przygotujesz się pięknie do małżeństwa (jeśli jest ono Twoim powołaniem), poprawisz relacje z ludźmi, pokochasz siebie czystą miłością, a przede wszystkim uzdrowisz swoją intymną relację z Bogiem.
 
Wszyscy jesteśmy poranieni i w konsekwencji ranimy także innych ludzi. Mój ojciec miał bardzo trudne dzieciństwo . Wskutek czego często był bardzo despotyczny, nie szanował kobiet i znęcał się psychicznie nad rodziną. Przez wiele lat byłam bardzo poraniona, zablokowana emocjonalnie, nie wierzyłam w ogóle we własne możliwości. Jako kobieta czułam się „śmieciem”. Nie ufałam mężczyznom i gdzieś w podświadomości bałam się ich, co sprawiało, że nie potrafiłam wejść w stały związek, choć w głębi serca bardzo tego pragnęłam. Nie umiałam przyjmować miłości i odrzucając ją raniłam ludzi. W sercu miałam bardzo wiele agresji i nienawiści do mężczyzn.
 
Dziś, dzięki wytrwałej modlitwie, czuję się autentycznie szczęśliwa, gdyż Bóg obdarował mnie łaską uzdrowienia. Odnalazłam w swoim życiu skarb kobiecości – zachwycam się nim na co dzień. Pomagam mężczyznom odnaleźć własną tożsamość. Realizuję własne marzenia, traktując życie jako niepowtarzalny dar. Coś, co kiedyś wydawało mi się niemożliwe, nareszcie stało się dla mnie realne.
Pełnię szczęścia w relacjach z ludźmi można otrzymać wyłącznie poprzez życie w głębokiej relacji z Bogiem i trwanie w czystości. Czystość seksualna w stosunku do samego siebie oraz innych ludzi daje ogromną wolność. Sprawia, że otrzymujemy pełnię miłości, która udziela się innym ludziom. Nieczystość zamyka nas i sprawia, że stajemy się egoistyczni, przesadnie skupieni na sobie i traktujemy innych bardzo przedmiotowo.

Kiedyś przez kilka lat miałam problem z grzechem nieczystości. Jednocześnie bardzo zależało mi, aby z tym zerwać. Starałam się, lecz nie dawało to większych efektów. Dopiero kiedy zrozumiałam, że własnymi siłami niczego nie zdziałam, oddałam się w ręce Jezusa i zaczęłam walczyć razem z Nim. Zapuściłam korzenie w Bogu i samo to sprawiło, że grzech nieczystości odszedł. Tam bowiem, gdzie mocno i wytrwale zaprasza się Boga, nie ma już miejsca na grzech.

Dopiero po kilku latach życia w czystości zaczęłam patrzeć na mężczyzn nieprzedmiotowo. Jak wiele trzeba było czasu, aby miłość Boga mogła mnie zmienić. Jak bardzo ważne jest, aby nie odkładać walki o czystość na później! Warto zacząć tą walkę jak najwcześniej, z myślą o dobru ludzi obecnych w naszym życiu, którzy bardzo potrzebują tego, aby obdarować ich czcią oraz czystą miłością.

Czystość jest łaską – darem, który otrzymujemy od Boga, kiedy otwieramy się na Jego miłość i uzdrowienie. Ważne jest, aby to zrozumieć, gdyż wiele osób traktuje czystość jako samo „powstrzymywanie się i blokowanie uczuć seksualnych” – a to może mieć bardzo zły skutek dla naszego zdrowia. Z Bogiem możliwe jest przyjęcie seksualności jako czegoś pięknego i dobrego oraz ukierunkowanie jej tak, aby przynosiła dobre owoce.

W tej zakładce dowiemy się, w jaki sposób warto przyjmować naszą seksualność.

 
POWRÓT