• Slajd.png
  • Slajd_custom.png

Kiedy do psychologa?

Pomoc psychologiczna i psychoterapia – dla kogo i po co?


1. Do kogo udać się po pomoc?


Chyba każdy dziś słyszał coś nt. pomocy psychologicznej lub psychoterapii. Te określenia znane są większości z nas. Pomimo tego, że ostatnio w mediach dużo mówi się nt. psychologii i psychoterapii, to dopóki nie usłyszymy o tym od lekarza lub kogoś, kto korzystał z takiej formy pomocy, nie bardzo zaprzątamy sobie tym głowę.

Jeśli przez dłuższy czas dokucza nam ból w jakiejś okolicy ciała lub kiedy czujemy się fizycznie źle, idziemy do lekarza, aby udzielił nam pomocy medycznej. Podobnie jest z wizytą u psychologa i psychoterapeuty. Psychoterapia to forma terapii, leczenia lub inny rodzaj pomocy. Najpowszechniej stosuje się psychoterapię jako formę leczenia różnego typu problemów natury psychologicznej.


Osoba, która zajmuje się psychoterapią, to tzw. psychoterapeuta. Kto może nim być? Właściwym psychoterapeutą może być lekarz lub psycholog, którzy zdobyli podyplomowe wykształcenie z zakresu psychoterapii (minimum czteroletnie), przeszli drogę własnej psychoterapii (rozumieją siebie i swój sposób funkcjonowania psychicznego) oraz mają doświadczenie w kontakcie terapeutycznym z pacjentami. Psychoterapię świadczą poradnie zdrowia psychicznego, poradnie leczenia nerwic, ośrodki terapeutyczne lub wykwalifikowani psychoterapeuci w indywidualnych gabinetach.


 

2. Kiedy warto szukać kontaktu z psychologiem lub psychoterapeutą?


Odpowiedź: wtedy, gdy od dłuższego czasu czujemy się psychicznie źle. Złe samopoczucie psychiczne to bardzo rozległe określenie. Możemy czuć się źle psychicznie w różny sposób i z różnych powodów, np.:

1) możemy przeżywać długotrwały smutek,

2) możemy od dłuższego czasu tracić zupełnie kontrolę nad złością,

3) nasz sposób funkcjonowania lub myślenia może być źródłem przeżywanego przez nas cierpienia,

4) zdajemy sobie sprawę, że do wielu rzeczy w naszym życiu podchodzimy z ogromnym lękiem,

5) możemy odczuwać, że to, co wcześniej przynosiło nam ulgę już nam nie wystarcza (np. pomimo tego, że rozmowa z przyjacielem dodaje nam otuchy, to jednak nie rozwiązuje naszych problemów).


Czasem długotrwały smutek może stać się jednym z objawów depresji, a ciągle odczuwany lęk może przerodzić się w nerwicę. Najczęściej jest tak, że właśnie wtedy, kiedy już nie potrafimy znieść naszego psychicznego cierpienia idziemy do lekarza pierwszego kontaktu, lekarza psychiatry lub psychologa.


Odnosząc się do pytania zawartego w tytule artykułu, możemy powiedzieć, że pomoc psychologiczna lub psychoterapia jest przeznaczona dla osoby, która po prostu cierpi. Czasem cierpi ona w sposób emocjonalny, a czasami objawy cierpienia są fizyczne (np. duszności, czy kołatanie serca). Dopiero po jakimś czasie, po wykluczeniu przyczyny kardiologicznej, okazuje się, że jest to tzw. nerwica. Niekiedy powodem wizyty u psychologa nie musi być złe samopoczucie, ale określony problem, z którym nie dajemy sobie rady (w domu, pracy, czy w relacjach z innymi). Często wsparcie psychologiczne bywa pomocne w radzeniu sobie z trudną sytuacją podczas chorowania i leczenia chorób przewlekłych, takich jak np. stwardnienie rozsiane czy nowotwór.


Pomoc psychologiczna i psychoterapia może być pomocna dla nas jako jednorazowa interwencja czy wsparcie psychologiczne lub jako leczenie zaburzeń psychicznych (psychoterapia długoterminowa).


Ważne, abyśmy chcieli sobie pomóc, kiedy czujemy, że tego potrzebujemy oraz byśmy korzystali z pomocy profesjonalnych specjalistów.


Mgr Dalal Mustafa, psycholog, psychoterapeuta


Kiedy do psychologa?


1. Dlaczego pomoc psychologa czy terapeuty jest ważna?


Współcześnie kapłani zwracają coraz większą uwagę na to, że praca nad rozwojem duchowym wiąże się nieodwołalnie z pracą nad emocjami i uczuciami, czyli poznaniem własnej psychiki. Bardzo często do kapłanów i teologów zwracają się osoby z różnymi problemami. W wielu przypadkach zdarza się, że aby pomóc osobie z problemami, potrzeba skierować ją na terapię. Oznacza to, że kierownictwo duchowe i praktyki religijne mogą nie wystarczyć.


Psychoterapeuta, dzięki swojej wiedzy nt. działania ludzkiej psychiki, może:

- nauczyć, jak radzić sobie z problemami,

- nauczyć, jak radzić sobie z własnymi uczuciami,

- nauczyć, jak wyrażać emocje,

- pomóc w odkryciu ran, które bardzo często są źródłem naszych problemów emocjonalnych lub problemów w relacjach.


Otwarciu ran towarzyszy przypominanie sobie uczuć, które towarzyszyły nam podczas traumatycznych przeżyć. Wtedy warto skorzystać z pomocy stałego spowiednika. Opowiadanie Jezusowi podczas Spowiedzi świętej o ranach i uczuciach, z którymi sobie nie radzimy, przynosi uzdrowienie i uwolnienie. Możemy doświadczyć tego, że Bóg naprawdę uzdrawia.



2. Z jakimi problemami warto udać się po pomoc do psychologa lub terapeuty?


Pewne zranienia bywają tak głębokie, że owocują problemami, które towarzyszą nam przez całe życie. Jakie problemy lub przeżycia mogą (lecz nie muszą) skłonić mnie do skorzystania z pomocy specjalisty?


Trudne przeżycia:

- brak odpowiedniej opieki i ciepła w okresie niemowlęcym i/lub dziecięcym,

- alkoholizm rodziców lub opiekunów, małżonka, czy innej bliskiej osoby,

- silne problemy emocjonalne rodziców lub opiekunów, małżonka, czy innej bliskiej osoby,

- „chora” nadopiekuńczość rodziców lub opiekunów,

- despotyzm rodziców lub opiekunów (bicie, maltretowanie psychiczne), małżonka, czy innej bliskiej osoby,

- nieustanne awantury rodziców lub opiekunów,

- molestowanie seksualne, gwałt,

- długotrwałe poniżanie w domu, pracy,

- uczestniczenie lub bycie świadkiem katastrofy, wojny, zamachu itp.


Problemy, które często są skutkiem traumatycznych przeżyć:

- niedojrzałość emocjonalna,

- nieumiejętność wejścia we własne powołanie,

- nieumiejętność tworzenia trwałych relacji damsko-męskich,

- nieumiejętność budowania trwałych relacji przyjacielskich,

- zaburzona relacja z rodzicami, zbyt silne przywiązanie do nich (kiedy rodzice są ważniejsi od żony, męża; marnowanie własnego życia, w celu pomocy rodzicom, którzy sami sobie pomóc nie chcą),

- silne, długotrwałe lęki,

- silny, długotrwały smutek, depresja,

- częste, trwające od dłuższego czasu, niekontrolowane wybuchy gniewu,

- zaburzenia seksualności,

- bardzo silne poczucie winy,

- brak asertywności,

- silny perfekcjonizm, pedantyzm.



Dominika, teolog