• Slajd.png
  • Slajd_custom.png

Pismo Święte - Słowo Boże w naszej codzienności

I. Jak odnaleźć utracony obraz Boga?


W każdym człowieku istnieje pragnienie zażyłej relacji z Bogiem. Wynika ona z naturalnego stanu stworzonej przez Boga ludzkiej natury (złożonej z duszy i ciała), dla której przebywanie w Jego obecności potrzebne jest niczym oddychanie dla każdego żyjącego stworzenia. Niestety grzech pierworodny spowodował pęknięcie więzi człowieka z Bogiem. Skutkiem tego obraz Boga w człowieku został brutalnie wykrzywiony, stąd trudno człowiekowi zrozumieć, jakie cechy charakteru ma Bóg.

Na szczęście Bóg nie pozostawia człowieka w tym stanie i wychodzi mu naprzeciw ze swoim Słowem – pragnie ukazać mu Swój właściwy obraz. W tej sytuacji interwencja Boga nie może zostać ominięta przez ludzkość. Odpowiedzią na to Boże wyjście jest nastawienie się człowieka na słuchanie Słowa Bożego. Najpełniej objawia się Ono w Jezusie Chrystusie, który jako odwieczne Słowo Ojca wciela się w człowieka i – nie przestając być Bogiem pośród nas – jest Ewangelią. Wskazuje na to choćby św. Marek, który od samego początku swojego przekazu ewangelicznego podkreśla Jego boską tożsamość:


„Początek Ewangelii Jezusa Chrystusa, Syna Bożego. Jak jest napisane u proroka Izajasza: <<Oto Ja posyłam wysłańca mego przed Tobą; on przygotuje drogę Twoją. Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie dla Niego ścieżki.>>, wystąpił Jan Chrzciciel na pustyni i głosił chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów. Ciągnęła do niego cała judzka kraina oraz wszyscy mieszkańcy Jerozolimy i przyjmowali od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając swoje grzechy. Jan (...) tak głosił: <<Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby schyliwszy się, rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym.>>” [Mk 1,1].


Św. Marek daje nam jednocześnie do zrozumienia, że Jezus Chrystus, Syn Boży, nie jest jedynie tematem Ewangelii. Nie jest tylko przedmiotem wyznawanej przez człowieka wiary, powołania, czy religijności. Sformułowane przez św. Marka pierwsze zdanie Dobrej Nowiny ukazuje, że Jezus jest treścią Ewangelii – On jest Ewangelią. Dlatego człowiek, chcąc wrócić do naturalnego stanu swej natury (tzn. do życia w Bogu), powinien kontemplować Słowo Boże w swojej codzienności. Pozwoli mu to odkryć w sobie właściwy obraz Boga [1].



II. Modlitwa Słowem Bożym – jak to ugryźć?


Pośrodku coraz głośniejszego i pędzącego świata modlitwa Słowem Bożym może wydawać się być czymś bardzo trudnym, a wręcz niemożliwym do wykonania. Rodzi się pytanie: W jaki sposób współczesny chrześcijanin winien na co dzień modlić się Słowem Bożym? Dla wielu wierzących jest to bardzo ważne pytanie. Rozważając je należy uświadomić sobie antagonistyczną prawdę, która zmienia oblicze codzienności dzisiejszego człowieka. Uświadomienie tej prawdy ludzkości może sprawić, że współczesna codzienność stanie się niezwykle głęboka – choćby nawet jawiła się jako szara, prozaiczna i monotonna. Prawda ta jest dla ludzi wierzących ogromnie ważna. Brzmi ona następująco: Bóg do nas mówi. Jeśli człowiek doświadczy tej prawdy – na poziomie umysłu i duchowości (tzn. w stylu bycia, stawania przed Bogiem) – wszelkie wydarzenia życia będą przybierały o wiele głębszy wymiar [2].


Rozważając ww. prawdę w szerszym kontekście warto zauważyć, że: Bóg mówi do człowieka codziennie, z miłością, osobiście, w każdej chwili. To wskazuje, iż nie jest nadużyciem twierdzenie, że codzienność człowieka potrzebuje Słowa Bożego [3].


Słowo Boże w codzienności pomaga odkryć człowiekowi fakt, iż jego życie jest sakramentem jego uświęcenia. Pomaga mu Ono odkryć wartość radości i trudu w codzienności. Słowo Boże umożliwia człowiekowi usłyszenie woli Boga, która – ukazana przez Niego samego – przestaje być tematem tabu. Jednocześnie nie przestaje ona być tajemnicą, która powinna zostać przez człowieka odkryta, poznana i przyjęta [4].


W jaki sposób modlić się Słowem Bożym we współczesnej codzienności? Istnieją trzy ważniejsze etapy takiej modlitwy.



Etap 1. Oczekiwanie i pragnienie Słowa


Słowo Boże, którym chrześcijanin może modlić się danego dnia, jest tym, które wskazuje Kościół na dany dzień. Jest to opatrznościowe przesłanie od Boga dla całej wspólnoty Kościoła. Uwaga! Nie wystarczy sięgnąć po Pismo Święte i przeczytać wybraną część – choćby to był fragment Ewangelii odczytywany danego dnia podczas Mszy Świętej we wszystkich kościołach. Chcąc usłyszeć Słowo Boga człowiek musi tego pragnąć oraz wyodrębnić ku temu odpowiednią przestrzeń (czasu, miejsca itp.). Zanurzenie w codziennych sprawach może spowodować, że nasze pragnienie i oczekiwanie Słowa może zostać przytłumione.


To pragnienie możemy wzbudzać w sobie choćby przez praktykę wcześniejszego przygotowania się do Słuchania. Składają się na to następujące etapy:


1) Modlitwa do Ducha Świętego – Duch Święty jest relacją, miłością pomiędzy odwiecznym Ojcem a odwiecznym Synem. Człowiek, chcąc usłyszeć Słowo Ojca, którym jest Syn, potrzebuje tej samej Relacji, tej samej Więzi, jaka odwiecznie istnieje między Nimi. Tą Relacją jest Duch Święty, który udziela się człowiekowi, jeśli ten o Niego poprosi (inni mogą również prosić o Ducha dla nas).


2) Ofiarowanie czasu – w poprzedzającym modlitwę dniu (najlepiej wieczorem) warto wzbudzić w sobie pragnienie spotkania się ze Słowem Bożym (Słowem naszego Ojca), wyznaczonym przez Kościół w liturgii dnia. W wyciszeniu, odchodząc od swoich zajęć, należy znaleźć sobie czas (10-15 min.) na przeczytanie Słowa.


3) Odnalezienie ciszy – milczenie zewnętrzne jest środkiem koniecznym do zastosowania w praktyce modlitwy Słowem. Milczenie zewnętrzne, w połączeniu z odpowiednim miejscem (najlepiej, żeby nie było to miejsce związane z naszymi codziennymi zajęciami), pozwala człowiekowi wejść w stan wyciszenia wewnętrznego, które jest niezbędne do usłyszenia Boga.


Etap 2. Słuchanie, przyjmowanie i doświadczanie Słowa


Słowo Boże powinno być czytane z uwagą i miłością. Jeśli chcemy, aby stało się Ono dla nas światłem w codziennym życiu, powinniśmy pielęgnować to Słowo przez słuchanie Go z takim nastawieniem, że Bóg, nasz Ojciec, pragnie przemówić do każdego człowieka bardzo osobiście.


Ważne, abyśmy przeznaczyli minimum 30 minut na osobistą medytację nad Słowem (trwanie w Obecności Bożej). W tym stanie warto zwrócić uwagę na wszystkie poruszenia, jakie wzbudzi w nas rozważane Słowo. Chodzi o to, aby nie tylko czytać i słuchać, ale także smakować i trwać w Nim. Celem jest przejście w naszym codziennym życiu do działania zgodnego z wolą Bożą (tylko takie życie może przynieść nam trwałe szczęście). Rozważane Słowo powinno stać się kreatorem decyzyjności człowieka.


Etap 3. Zachowanie i trwanie w Słowie


Pan Bóg jest obecny nie tylko w modlitwie człowieka. Jest także Treścią naszego jestestwa. Dlatego człowiek winien szukać treści wysłuchanego Słowa w konkretnych wydarzeniach dnia codziennego.


W taki sposób ożywiane przez człowieka słuchanie Słowa Bożego w codzienności staje się zaczynem jego świętości. W przypadku ludzkości świętość należy rozumieć nie tyle jako bezgrzeszność, co raczej oddawanie swojego wnętrza na powtórne ukształtowanie go przez Boga. Modlitwa na co dzień Słowem Bożym jest ustawicznym stawaniem w obecności Boga, co w przypadku człowieka nazywane jest jego świętością. Przebywanie w Jego obecności, w słuchanym Słowie – zwieńczone Komunią sakramentalną – daje człowiekowi gwarancję zbawienia, tzn. przebywanie na zawsze w stanie, który jako naturalny daje człowiekowi szczęście.



Przypisy:

1. Por., K. Wons, Uwierzyć Jezusowi, Kraków 2004, s. 108 109,

2. Por. K. Wons, Jak żyć Słowem Bożym na co dzień, Kraków 2000, s. 13,

3. Por., tamże, s. 13-42,

4. Por., tamże, s. 42.



ks. Stanisław Szlijan



Polecamy: www.lectiodivina.pl



Warto przeczytać:

1) ks. Krzysztof Wons SDS

Jak żyć Słowem Bożym na co dzień?

Modlitwa Ewangelią na każdy dzień (Tomy I -IV)


2) M. Masini – Wprowadzenie do lectio divina. Teologia, metoda, duchowość, praktyka.

Wydawnictwo oo. Franciszkanów „Bratni Zew”.


3) Innocenzo Gargano – Lectio Divina - Wprowadzenie

Wydawnictwo Księży Sercanów


4) Enzo Bianchi – Przemodlić słowo

Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów


5) Innocenzo Gargano

Lectio Divina - do Dziejów Apostolskich (T. I-III)

Lectio Divina - do Ewangelii Męki Pańskiej (T. I-II)

Lectio Divina - do Ewangelii św. Jana (T. I-III)

Lectio Divina - do Ewangelii św. Łukasza (T. I-II)

Lectio Divina - do Ewangelii św. Marka

Lectio Divina - do Ewangelii św. Mateusza

Lectio Divina - do opisów zmartwychwstania


6) Fausti Silvano SJ

Rozważaj i głoś Ewangelię. Wspólnota czyta Ewangelię wg św. Jana. Tom I-II

W szkole św. Marka - Ewangelia do czytania, słuchania, modlitwy i dzielenia się

Wydawnictwo Franciszkanów Bratni Zew

Wspólnota czyta Ewangelię według św. Łukasza

Edycja św. Pawła